wtorek, 4 czerwca 2013

H8


Skąd: Ploiesti
Powstali w : 1995
Rodzaj muzyki: hardcore/ nu-metal/ rap-core/ crossover
Aktywność: TAK
Ilość płyt: 2
Teksty po: rumuńsku/ angielsku

H8  (wspomniany przy okazji CAP DE CRANIU) to najstarszy zespół hardcorowy w Rumunii (znalazłam też opinię że najlepszy/ najważniejszy), napewno jest to legenda rumuńskiego hardcoru (nie znaczy to wszakże że udało im się zaistnieć w mainstreamie. Nie udało się).

Sami nie lubią jak się ich zamyka w szufladzie "hardcore", mówią że są projektem crossoverowym, łączącym elementy różnych stylów muzycznych. W dużej mierze opeiraja się na metalu, inspiruje ich również hip hop.


Grupa powstała w Ploiesti w 1995 roku, ale z czasem przeniosła się do Bukaresztu (w 2000 roku).
Do 1998 nagrali 2 dema i koncertowali we wszystkich klubach Ploiesti (cytuję za oficjalną stroną zespołu).
Już wtedy lubili się z hip- hopem, razem z zespołem Parazitii urządzali sobie jam sessions.

H8 to zespół który świetnie odnajduje się na scenie (hardkory tak przewaznie mają) dwóch wokalistów i DJ robią robotę, mikrofon jest chętnie również udostępniany publiczności.


Teksty sa "zaangażowane", w agresywny i wulgarny niekiedy sposób wyrażające frustrację, gniew i sprzeciw przeciwko "panującej rzeczywistości" ;) Ich autorem jest wokalista- Aliosha. Nagrywają sporo duetów, głównie z hiphopowcami, znani są również z tego że członkowie zespołu mają "słabe nerwy" ;)

Jeśli chodzi o poziom artystyczny tych tekstów to bywa słabo, ale nikt tu chyba w sumie poezji nie oczekuje, generalnie jest to prosta muzyka, w której nie chodzi o wyżyny techniczne- ma być agresywnie i tyle.




Otwierali koncert SICK OF IT ALL i SLAYERA (razem z AVATAREM)

Generalnie mało jest informacji na temat H8 w internecie, mało utworów do przesłuchania, mało wywiadów do przeczytania, cięzko było ustalić aktualny skład i całą dyskografię.. jak mówiłam- underground. (jakby co jednak, ich oficjalna strona jest TU)


SKŁAD:

Bootch - wokal

Aliosha (Ionut Cosmineanu) - wokal

Kioru (Radu Arnautu) - gitara (od początku)

Razvan Răduţă  Penda - perkusja (również KANDAON, PROTEST URBAN, CAP DE CRANIU, NIGHTPRAY)

Călin Răduţă - gitara (również PROTEST URBAN, HANG HIM ex- CRIZE)

Dop (Marius Neagu)- bas
(do 2010 roku na basie grał Costin Chioreanu - (aka. 13) (CAP DE CRANIU, NIGHTPRAY, PROTEST URBAN, KANDAON)


DYSKOGRAFIA:

Cerc vicios ("Błędne koło")- demo (2000), piewrszy, tytułowy numer bardzo hip- hopowy z hardcorowym refrenem, potem robi się mocniej


Tracklist:
1. cerc vicios
2. alta zi
3. matol
4. pumn langa pumn
5. remember

demo (1996)

Tracklist:
1. Sfata
2. Caralii (wczesny utwór wydany poźniej, jeszcze nie hardkorowy a punkowy :)



Dialect

Tracklist:
1. noaptea ("noc")
2. fanatism decent ("przyzwoity fanatyzm")
3. vendeta continua ("ciągła wendetta")
4. safta
5. mobgun
6. sex shooter
7. dialect
8. un albastru infinit ("nieskończony błękit")
9. blaga '94
10. mizerie umana ("nędza ludzka")
11. begin of the end


"Nimic de nou" ("Nic nowego") (2006) pierwsza płyta będąca pewnym podsumowaniem dotychczasowej twórczości, bardzo dobrze przyjęta przez publiczność


Tracklist:
1. 23:10
2. Profil
3. Cerc Vicios
4. Viata e Grea da' Trece (feat. Parazitii)
5. Sansa (Feat. Cata COMA)
6. GT3
7. Ochii Lor ("Ich oczy")
8. Traieste Plateste (Feat. BITZA)
8. Oglinda (Feat. Sorin E.M.I.L.)

9. Acum ("Teraz")
10. 29 zile ("29 dni")
11. pumn ("pięść")
12. Ce-ti Doresti nu Poti Avea
13. In fata vietii
14.  Boanga
15. Outro
16.  Schimba-ti Atitudinea REEDIT (Feat Nede DO#)


 

"Printre voi" (2009) płyta nr 2, dedykowana przyjaciołom którzy wspierali grupę od początku jej istnienia a także nieistniejącym już zespołom, którym nie udało się przetrwać.

Tracklist:
01. Arena
02. Hotarat
03. Pentru Asta
04. Ferestre In Desin
05. Nu Te Mai Suport
06. Legile
07. SMMF
08. Declaratie De Sinucidere
09. Duzzu (feat Catalin - Coma)

Zespół jest we trakcie przygotowania trzeciej płyty- "O viata de Hartie"

NA KONIEC:


"Gropile" W teledysku tym występują znane postacie z rumuńskiej sceny muzycznej, min. członkowie grup: CHESTER, PISTOL CU CAPSE, MEDIOCRACY, GRUPUL DE REZISTENTA, BREATHLAST, COMA.






i coś starszego




środa, 29 maja 2013

IN CRIPTA



Skąd: Konstanca
Powstali w : 2009
Rodzaj muzyki: ekstremalny eksperymentalny black metal/dark ambient 
Aktywność: NIE
Ilość płyt: 5 epek 
Teksty po: rumuńsku/ angielsku


Witam, dziś coś trochę dziwnego...;)

Ale po kolei: wałęsając się po jutubie w okolicach zespołu LIVIA SURA, zobaczyłam coś co mnie zainteresowało- okraszony oldschoolowym szatańskim zdjęciem zespół IN CRIPTA.

Okazał się on być jednoosobowym, eksperymentalnym- ambientowym projektem, może nie jakoś specjalnie odkrywczym, ale całkiem intrygującym. 

I już się zaczęłam zajawiać  i zagłębiać temat aż tu nagle natknęłam się na last.fm na to:



Konsternacja.
:D

Czy to ten śmieszny chłopaczek w polarze stoi za ponurą muzyką In Cripta? :/
Eh... to już lepiej by chyba było żeby sobie wymalował buźkę (i odłożył tą nieszczęsną siekierę...) albo po prostu posługiwał się tylko krzaczastym logiem a swoje prywatne zdjęcia jak rąbał drewno na ognisko odłożył do szuflady.

Nie ukrywam, że po szoku jakiego doznałam na widok Intvnerica - bo tak się nasz kolega nazywa, chłodniejszym okiem spojrzałam na jego twórczość;)

Cóż, no trudno. Jak już się zabrałam jednak za In Cripta to dokończę.

Zatem IN CRIPTA to jak wspomniałam już eksperymentalny projekt ambientowo- black metalowy. 

Intvneric ("întuneric" po rumuńsku oznacza "ciemność"; chyba ciemność jego polara ;)  gra na gitarach, klawiszach, komponuje, zajmuje się efektami komputerowymi, pisze teksty i "śpiewa".

Jak jest napisane na last.fm, muzyka ta wprowadza ponurą, gorzką atmosferę strachu, mizantropii, desperacji i mentalnych tortur. Właściwie dobrze napisali, utwory (mające często ponad 10 minut) są pełne potępieńczych jęzków i dziwnych odgłosów, idealny soundtrack pod chodzenie po katakumbach albo czarną mszę (jeśli czarna msza może mieć podkład muzyczny- nie wiem, nie byłam).
Teksty mają wymowę antychrześcijańską.

Muzyka ta zainspirowana jest surowym, skutym lodem, bezlitosnym Morzem Czarnym (chyba Intvneric nigdy nie był na wakacjach w Mamai) a także burzami piaskowymi rozpętanymi przez apokaliptyczne wiatry błądzące po tych ziemiach (?)

Projekt powstał w 2009 i istaniał rok, potem Intvneric wydał oświadczenie że kończy działalność pod szyldem In Cripta i zajmie się nowym projektem Hunting&Gathering (ma na koncie aktualnie 4 dema).

 In Cripta był również jak się okazuje częścią grupy The Order of the Silver Night (OSN) - konglomeratu muzyków black metalowych i ambientowych, którzy postawili sobie za cel odrodzenie ekstremalnej muzyki. "Chcą stworzyć coś nowego, nieskażonego  komercją i hipokryzją". Obracają się w takich gatunkach jak black metal, ambient, avant-garde, funeral doom.
Do grupy należały min. Cairn/ Tomes, Isen, Mannfall, Morte Lune, Schymynde-Cliffe, Atomic Warfare, Wiccademous, Wiht.


Generalnie, podsumowując, twórczość In Cripta nie zachwyca, miejscami bije po uszach "amatorszczyzną", miejscami jest nawet spoko (niektóre utwory sa dość ponure i faktycznie budują napięcie, natomiast tych blackmetalowych nie ma co słuchać)
można się zapoznać jako ciekawostkę przyrodniczą.

DYSKOGRAFIA:

całe zestawienie dokonań Intvnerica (również z epoki Hunting&Gathering) jest TU

Przez ten rok działalności Intvneric nagrał 5 epek i wyszedł jeden bootleg opracowany przez Lorda Astaroth z MORTE LUNE i powstał jeden "sekretny album" o którym wiedzą tylko sam Intvneric i Lord Revenant z FEL. (hehe;)



"Scuip in Pocalul Tau"  ("Spluwam do twojego kielicha")

Tracklist:
1 Scuip In Pocalul Tau
2 Biserica de Fier ("Kościół z żelaza")
3 Au Intunecat Cerul ("Zaciemniło się niebo")
4 Kriegshitter



"Krapat in Kripta" w dużej mierze zbudowana z sampli i różnych hałasów i odgłosów, opowiada historię pochowanych w krypcie zwłok, które "żyją" i pomału zalewa je woda sącząca się do krypty czyniąc ich "życie" przyjemnieszym ;) (cytuję Intvnerica;)

 


"...Racnind cele mai cumplite blasfemii"  ("Wyjąc najstraszniejsze bluźnierstwa")  do odsłuchania w całości TU

Tracklist:
1. Dincolo de criptă ("Poza kryptą")
 2. Ceţuri grele peste Marea Neagră ("Gęste mgły nad Morzem Czarnym")
 3. Focul să-i arză şi ciuma să-i mânce ("Niech ich pochłonie ogień i zniszczy plaga")
 4. Invocarea şi distrugerea lui Cacodemon ("Wezwanie i pokonanie Cacodemona")
 5. Deckard Cain (Tristram's ablaze)
 6. Soare Scârbos ("Odrażające słońce")
 7. În chip întunecos ("W ciemnym obliczu")
 8. Tocătoarea de oameni (bonus track)




"Cantece din alte planuri"

Tracklist:
1. Veneratia pilastrului luminos ("Adoracja świetlistego pilastru")
2. Prima Fiara ("Pierwsza bestia")
3. Ultimul cantec al sirenelor ("Ostania pieśń syren")
4. Despre Dracu' ("O Diable")
5. Spectru din sarcofagul inversat ("Widmo z odwróconego sarkofagu")
6. deus Crepitus
7. Cripte de Aur ("Krypty ze złota")
8. O harmalaie de diavoli (bonus track) ("Diabelskie zabawy")





"A Forest of Ambiances" 

Tracklist:
01. Awakening at dusk
02. Swimming with sea critters
03. Among the oldest of trees, we fade
04. Fireflies still sparkle
05. Festival of golden leaves
06. Unraveling the marvels of the forest
07. Starlight guides our steps
08. Copilaşi




Na koniec:
utwór który przykuł moją uwagę:


sobota, 25 maja 2013

LIVIA SURA


Skąd: Timiszoara
Powstali w : 2010
Rodzaj muzyki: Black/Sludge Metal/Crust Punk
Aktywność: TAK
Ilość płyt: w przygotowaniu
Teksty po: rumuńsku


LIVIA SURA - stosunkowo młody zespół, za to dosyć ciekawy, który osobiście oceniam całkiem wysoko.

Trio pochodzi z Timiszoary (tak, znowu...;) to miasto to istna wylęgarnia ciężkich zespołów), nagrali do tej pory tylko epkę (płyta w przygotowaniu) ale to co na niej zaprezentowali sprawiło że już zostali zauważeni i docenieni.  Niewątpliwie dobra muzyka, zainspirowana punkiem, crustem, folkiem, heavy sludge, bluesem, black metalem.


Teksty (cytując za internetami) oscylują z jednej strony wokół krytyki pewnych aspektów społeczeństwa, eskapizmu, historii i organizacji "życia", a z drugiej wokół nierozsądnej nadzieji i wiary w wartości przypisane człowieczeństwu.

 



Jako że zespół jest dość nowy a przy okazji średnio rozmowny i średnio intensywnie się promujący, dlatego nie podzielę się z wami większą ilością informacji na ich temat.

SKŁAD:

Sebastian - perkusja, wokale (również THE BAD DAYS WILL END, ex-COLAPS, ex-LEMA, ex-PAVILIONUL 32, ex-REPUGNA) 

Adi - gitara (również THE BAD DAYS WILL END, ex-ADAM KADMON, ex-VALS HEDONE)
 
Nu
- wokal ( w grupie od 2012)




DYSKOGRAFIA:



"Livia Sura"  (2011) epka, do odsłuchania i darmowego ściągnięcia TU 

Tracklist:
1. Paraimos
2. Tǎcere surdǎ
3. Generaţii de mizantropi
4. Saiwala 


Tekst Paraimos (należy dodać że dość kontrowersyjny jak na warunki rumuńskie, ponieważ wielu rumunów uznałoby deportację jako właściwe i pożadane rozwiązanie "kwestii romskiej"  dla Rumunii)

În anul 1942, 25000 de romi din România au fost deportaţi în Transnistria.
În acest număr erau cuprinşi toţi romii nomazi, precum şi o parte dintre romii sedentari - cu toţii fiind consideraţi o „problemă" din cauza modului de viaţă, situaţiei infracţionale sau lipsei mijloacelor de existenţă.
Din cauza condiţiilor [...] foarte dure din locurile de deportare, îndeosebi din cauza foametei, frigului şi bolilor, circa 11000 dintre deportaţi au murit în Transnistria.


W roku 1942, 25 000 romów z Rumunii zostało deportowanych do Transnistrii. Pośród nich byli wszyscy prowadzący wędrowny tryb życia i część tych prowadzących osiadły- wszyscy oni zostali uznani za "problem" przez ich sposób życia, przestępczość lub braku środków do życia.

Z powodu bardzo ciężkich warunków na miejscu deportacji, szczególnie przez głód, zimno i choroby, około 11000 spośród deportowanych zmarło w Transnistrii.


Eram ca niște păsări ale cerului - byliśmy jak ptaki nieba
decât (numai) că nu puteam să zburăm - tylko że nie mogliśmy latać

în frică, în frig - w strachu, w zimnie

cum moare un câine, cum moare un câine - tak jak umiera pies
așa se murea acolo - tak się tam umierało

de frică, de frig - ze strachu, z zimna


70 de ani mai târziu, aceleși discursuri intolerante, absurde, sălbatice, domină conștiința publică. -
70 lat później, ten sam nietolerancyjny absurdalny, dziki dyskurs dominuje w świadomości publicznej.

Banal, inconștient, impersonal acceptate într-o societate inertă, confuză, ignorantă, măcinată de probleme, ușor de manipulat. -
Banalnie, nieświadomie, nieosobowo zaakceptowany przez społeczeństwo, bierne, ignoranckie, rozdarte problemami, łatwe do zmanipulowania.

Între timp povestea suferinței acestor oameni rămâne uitată. -
Tymczasem historia cierpień tamtych ludzi pozostaje zapomniana.

Amuțită de sărăcie, mizerie, marginalizare, violență, frică. -
Uciszona przez biedę, niedolę, zepchnięcie na margines, przemoc, strach.

Nerostită, îngropată adânc în sufletele lor.-
Niewypowiedziana, ukryta głęboko w ich duszach.

Muți, uitați, devorati de istorii amnezice, în suflet cu dureri ascunse.-
Niemi, zapomniani, pożarci przez historię, w duszach z ukrytą boleścią





"Seasons in Glvvm" (2013) split nagrany z serbskim punkowym zespołem HAZARDER, razem promowali to wydawnictwo europejską trasą koncertową z min koncertem we Wrocławiu, w kwietniu 2013


Tracklist:
1. Livia Sura "Adiaforia"
2. Hazarder "Wolvegypsies"
do posłuchania i ściągnięcia za darmo TU

Na koniec:


"Generartii de mizantropi"




i wspomniany "Pairamos"