Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inopia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inopia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2013

TAINE




Skąd: Bukareszt
Powstali w : 1993
Rodzaj muzyki: Technical Death Metal/ progressive
Aktywność: TAK
Ilość płyt: 1
Teksty po: angielsku/ rumuńsku

Witam:)

Dziś TAINE, mówi się że jeden z 2 najlepszych technicznie zespołów metalowych z Rumunii (drugim jest PSYCHO SYMPHONY) z podobno najlepszym rumuńskim perkusistą - Adim Tabacaru.
Członkowie zespołu lubią o sobie mówić jako o "weteranach" rumuńskiej sceny metalowej- nie da się zaprzeczyć że nimi są.



Grupa została założona z inicjatywy wokalisty Andy' ego, zainspirowanego twórczością takich zespołów jak Megadeath, Metallica, Iron Maiden, Mekong Delta, Carcass etc, który chciał mieć 100% metalowy zespół.
Aktualnei Ich muzykę porównuje się do twórczości np. DEATH, CYNIC czy ATHEIST.
Pierwsze próby miały miejsce w 1993 roku, w składzie Andy, Ştefan Aldea na gitarze i 13- letni wówczas AdiTabacaru. Był problem z basistą, kilku ich się przewinęło przez zespół.
Tworzyli wówczas coś na rodzaj "techno- trashu", nikt w tamtych czasach nie grał w Rumunii jeszcze tak technicznie jak oni, twrzyli coś świeżego na rodzimym gruncie. 


Pierwszy raz na scenie stanęli w 1994 roku podczas jednego z pierwszych metalowych festiwali w kraju, mieli już nagranych parę numerów, "Repent”, “Secret Place”, “Confusion”, czy “The End” and “Destin”, które znalazły się na pierwszym demo zepsołu.

W tym samym roku zostali zaproszeni przez Petre Magdina do telewizyjnej audycji "Întâlnirea de la miezul nopţii” ("Spotkanie o północy") poświęconej  muzyce rockowej, dzięki czemu po raz pierwszy pojawili się w TV i mogli nagrać swoje utwory w profesjonalnym studiu.

Do końca lat 90 TAINE było bardzo aktywne koncertowo, wygrali masę nagród na różnych festiwalach, w 1996 zostali wybrani przez magazyn VOX POP ROCK najlepszym zespołem trash- death, a Adiego ogłoszono najlepszym perkusistą.

Nazwa Taine pochodzi od nazwiska Dave' a Mustaine' a- gitarzysty i wokalisty Megadeath, do tego słowo "taină" oznacza po rumuńsku "tajemnicę", "sakrament" i ma duże znaczenie w duchowości ortodoksyjnej. 
W ogóle zespół należy do nurtu "chrześcijańskiego" ("chrześcijański metal" - zawsze mnie to trochę śmieszyło;), nie tylko nazwa zespołu na związek z religią, w swoich tekstach również (na szczęście nienachalnie) do niej nawiązują (jak choćby w utowrze "Psalm I & II")

Zespół jest bardzo aktywny koncertowo i festiwalowo, w 2004 roku sami zorganizowali rocznicowy koncert "Decade of Metal" na który zaprosili PsychoSymphony i AVSKILD (po raz pierwszy w Rumunii koncert był jednocześnie filmowany i wyświetlany w tyle za grającym zespołem)

W 2003 roku zagrali na otwarciu koncertu KREATORA w Bukareszcie a w 2006 na węgierskim festiwalu w Sziget zgrali min. przed VADEREM, NAPALM DEATH, ANCIENT, SEPULTURĄ, OBITURAY.  


Adi Tabacaru i Andy Ionescu założyli własne studio angrań- Taine- Multimedia.


SKŁAD:

Adi Tabacaru - klawisze, perkusja (ex- DEVIANT- nieistniejący już death metalowy zespół z Bukaresztu) jeden z najlepszych perkusistów rumuńskich

Andy Ionescu - wokal, gitara (przez chwilę był basistą w zespole PLUTONIUM, grającym techniczny, ekstremalny i szybki metal, doświadczenie to zostawiło w nim duży ślad, determinując jego przyszłe kompozycje) 

Robert "Sep" Pieptan - bas (od 2005) (ex. INSEPULTUS którego był założycielem, SCHTEPHAN, ABIGAIL, CAP DE CRANIU, IRKALLA, SPHERA NOCTIS) wcześniej, przez 10 lat na basie grał Bogdan Vişan- ex. CRONOS)

Petre Iftimie - gitata (od 2013) (ex. CYBORG, INOPIA) (również ILLUMINATI, RISING SHADOW, SPECTRAL)



DYSKOGRAFIA: (zespół nagrał w sumie z 14 utworów, a nastepnie je wydawał w kółko przez 13 lat ...)


"Destin" pierwsze demo, świetnie przyjęte przez prasę


"The Light of The Truth" (1995) demo

Tracklist:
1. Avoid the Pain
2. Concept Metafizic
3. Invisible Absolute
4. No Personality

"Taina Cuvântului" (1996) demo

Tracklist:
1. Woman
2. Repeant
3. Ce Eşti Tu?
4. Love and Hate
5. Avoid the Pain
6. Vanity
7. Secret Place
8. The End
9. Prea Mult
10. Cealaltǎ Parte

"Underground Romania vol.2" - (1997) kompilacja z jedym numerem Taine "Woman", kaseta ta szybko się rozeszła i również miała świetne przyjęcie


"Cealaltǎ Parte" (1999) ("Druga strona") pierwsza płyta zespołu (póki co jedyna)
(Promusic Production)

Tracklist:
1. Vanity
2. Pierdut
3. Ce Eşti Tu?
4. Prea Mult
5. Psalm I & II
6. Lie
7. Avoid the Pain
8. Cealaltǎ Parte

"Live at Metalheart IV 2003" (2003) DVD

Tracklist:
1. Intro
2. No Personality
3. Ce Eşti Tu?
4. Invisible Absolute
5. Înger sau Demon
6. Pierdut
7. Instrumental
8. Pierdut
9. Avoid the Pain

"Live at Super Rock Open Air 2003" (2003) kolejne DVD, z zestawem utworów prawie identycznym co poprzednie

Tracklist:
1. No Personality
2. Ce Eşti Tu?
3. Existence
4. Înger sau Demon
5. Invisible Absolute
6. Pierdut
7. Instrumental




"Decade of Metal" (2004) kompilacja
(Promusic Production)

Tracklist:
1. Vanity
2. Pierdut
3. Ce Eşti Tu?
4. Lie
5. Avoid the Pain
6. Invisible Absolute
7. No Personality

"Înger sau Demon" (2005) singiel


"Decade of Metal" (2006) kolejne DVD, zawierające nagrania z koncertów, biografię zespołu, wywiady, zdjęcia. Nakład został szybko wykupiony.
(Taine Records)


"Live in Studio"  (2008) DVD nagrane w studiu zespołu, zawierające 12 utworów, z okładką przygotowaną przez C. Chioreanu.

Na koniec:

"No personality" - pierwsze oficjalne video grupy, słabe jak barszcz niestety. Chłopaki jadą swoim Mercedesem, i jadą... i jadą.... i jadą i ...nie dzieje się nic.
Usypiają nie tylko członkowie grupy na tylnym siedzeniu, usypia również widz.

 



Powyższe wideo było grane przez MTV Romania i promowane na tyle mocno że udało im się wkrótce zrealizować kolejny teledysk: "Înger sau Demon". Tym razem zespół wysiał z auta i przeniósł się do piwnicy, ale jakoś szczególnie lepiej pod względem artystycznym nie jest.



Generalnie zaskakujący jest niski poziom tych nagrań, niektóre prawdziwie undergroundowe zespoły nie mające takich środków i promocji jak TAINE lepiej sobie poradziły na tym polu (choćby np. NEGATIVE CORE PROJECT)

wtorek, 19 lutego 2013

INOPIA



Skąd: Bukareszt
Powstali w: 2006
Rodzaj muzyki: symphonic metal
Aktywność: TAK
Ilość płyt: epka
Teksty po: angielsku


Mój blog jest wybitnie demokratyczny;)
Obok siebie pojawiają się zespoły z ogromnym dorobkiem i ugruntowaną pozycją, ale równocześnie piszę o mało znanych czasem wręcz początkujących grupach.
Piszę też o totalnych nieudacznikach- żeby nie było że kogoś dyskryminuę ze względu na poziom muzyki ;)


Tak jest dziś- INOPIA, formacja która ma na swoim koncie póki co jedynie epkę i wcale nie czekam z niecierpliwością na płytę ;) To co oni grają to absolutny cyrk :)

Widząc zdjęcie grupy z grubsza można się spodziewać co usłyszymy.
Ja, już widząc to zdjęcie wiedziałam że tego nie polubię ;)
Nie pomyliłam się oczywiście, muzyka Inopii budzi we mnie jedynie rozbawienie, a nie taki był chyba zamysł twórców ;)

Po pierwsze: żałościwy angielski z fatalnym akcentem.
Po drugie: komiczne rozwiązania wokalne i kompozycyjne.

Zespół jest porównywany do TIARRY (znanego rumuńskiego zespołu grającego gotyk z panią na wokalu, o którym jeszcze nie pisałam bo nie przepadam za taką muzą i odwlekam ten moment ;) ale nie ma porówania, ŻADNEGO ;) Przy INOPII, TIARRA to mistrzostwo świata.

SKŁAD:


Stefan Ion - wokal
Salex Iatma - gitara

Claudia Gorgan - klawisze, wokale
Georgiana Dumbravã - bas
Teodora Dragomirescu - skrzypce
Alex "Gomez" Dãscaloiu - perkusja (Tiarra, Silver Bullet)


DYSKOGRAFIA:


"Monuments of sadness" (2009) epka z 6 utworami,
do jednego z gorszych powstał nawet teledysk, piosenka ta jest dedykowana poetce Elżbiecie Bibesco,  angielskiej pisarce poślubionej rumuńskiemu księciu. 
Epitafium na jej grobie jest cytatem z jej ostatniego wiersza i głosi "My soul has gained the freedom of the night".
Panowie i panie z Inopii tak się tym podniecili, że nie tylko wykorzystali te słowa w piosence, ale również odstawili cyrk na jej grobie ;) 

Paragwajska telenowela to przy tym pikuś :p
Popatrzcie sobie, poprawa humoru bankowa:)


"...Come
dancing
Dance crying
Cry dying
Die flying..."


:D

Tracklist:
1. Requiem
2. Beyond Castel' s Walls
3. Tribute
4. Empire Falls
5. Abigor (ta piosenka wywołała u mnie salwy  śmiechu :D)
6. Epitaph


NIE POLECAM, CHYBA ŻE KTOŚ MA ZŁY DZIEŃ I SZUKA ROZBAWIENIA;)

POZDRAWIAM:)